Jazda pod prąd na węźle Kijewo w Szczecinie. Policja uspokaja, ponieważ sytuacja była pod kontrolą

W niedzielę 18 lipca do niecodziennej sytuacji doszło na autostradzie A6 pod Szczecinem. Niektórzy kierowcy postanowili udać się pod prąd, aby opuścić autostradę. Okazuje się, że całą sytuację kontrolowała policja, która umożliwiła wydostanie się kierowcom z zatorowanej autostrady.

Zator na autostradzie A6

Na autostradzie A6 przy zjeździe Kijewo policja postanowiła pomóc zjechać z drogi wszystkim samochodom, które stały w korku. Zator na drodze powstał na wskutek zderzenia trzech pojazdów osobowych. W wyniku zdarzenia dwie osoby zostały przetransportowane do szpitala. Na szczęście były w pełni przytomne i nie odniosły one większych obrażeń.

Ci, którzy utknęli pomiędzy dwoma węzłami mogli liczyć na pomoc policji, która umożliwiła im wyjątkowo jazdę pod prąd. Część kierowców zdążyła odbić na Podjuchy, a następnie do Radziszewa. Z kolei przejazd A6 w kierunku Kołbaskowa został całkowicie zablokowany.